środa, 17 grudnia 2014

... powrót :)

Dawno mnie tu nie było a to nie dlatego , że nie chciało mi się tylko obowiązki nie pozwalały. No wiecie praca, dom , rodzina i...szkoła. Tak moje kochane poszłam do szkoły - jak to się mówi człowiek uczy się całe życie. Tworzę moje sznury szydełkowo-koralikowe cały czas - nie osiadłam na laurach i cały czas coś na szydełku jest. Oto dowód :)




To jest część większego projektu, który właśnie zrealizowałam. Teraz jest chwila oddechu choć już zdążyłam zaprojektować naszyjnik i po porządkach świątecznych zacznę go realizować. Zdradzę Wam, że mam zamiar zabrać się za ukośniki :)